Co kupić studentowi na gwiazdkę? 28 moich propozycji.

 

W natłoku ofert i reklam można się pogubić. Rok w rok, na początku grudnia okazuje się, że właściwie WSZYSTKO jest idealnym prezentem dla KAŻDEGO. Tak przynajmniej mówią nam sklepy. A co jest idealnym prezentem dla studenta? Zapewne myślicie o wielu rzeczach. O tych związanych ze studiowaniem i tych zupełnie innych. Wiadomo, student człowiekiem jest i jego życie nie musi kręcić się wokół uczelni. Jednakże ja pozwoliłam sobie na takie uściślenie i zebrałam kilka moich propozycji na świąteczne prezenty dla studentów.

 

 

Na pierwszy ogień idą książki, które zawsze są mile widziane. Książka, to chyba najbardziej uniwersalny z prezentów, a przy tym taki, którego nigdy nie nazwiemy oklepanym. Te poniżej, to moje TOP 4 najfajniejszych książek dla studenta. Nic bardziej mylnego na pewno zainteresuje dociekliwych. Pamięć doskonała przyda im się podczas nauki do egzaminów. Near Death Experience, to super sposób przyswajania języka przez zabawę. Każdy wie, że w ten sposób najłatwiej się uczymy. No i w końcu A co, gdyby? Wszyscy lubimy gdybać, więc myślę, że ta książka nie może się nie spodobać. 😉

prezent dla studenta

  1. Nic bardziej mylnego – Radek Kotarski | 2. Pamięć doskonała! – Charles Philips | 3. Near Death Experience – Kevin Hadley | 4. A co, gdyby? – Randal Munroe

Czy osoba, dla której szukasz prezentu ma już swój kubek termiczny? To propozycja dla tych, których prezentowy budżet jest niewielki. Nie masz się też co martwić, że prezent się nie spodoba. Wybór kubków termicznych na rynku jest przeogromny. Chyba można powiedzieć, że są w modzie. Taki kubek cieszy oko, grzeje dłonie i pozwala na zaoszczędzenie paru zaskórniaków na kawie z automatu, a jak wiadomo, dla studenta każdy grosz się liczy! Nie mówiąc już o tym, że taka kawa z automatu nie jest najwyższej jakości, a w kubka możemy zaparzyć sobie co tylko chcemy..

 

2

1. Kubek brąz       |       2. Kubek kwiaty       |       3. Kubek paproć       |       4. Kubek „Nie przeszkadzać”


 

Kolejny prezent na małą kieszeń. Zbliża się nowy rok, więc każdy rozgląda się za kalendarzem. Miło byłoby dostać go w prezencie. Notatnik u studenta też się nie zmarnuje. Tego możesz być pewny!

 

5

1. Kalendarz marmurowy     |     2. Notatnik trójkąty     |     3. Notatnik „Do roboty!”     |     4. Kalendarz biały


Kiedy zapytałam Was na Facebooku, co Waszym zdaniem jest najlepszym prezentem dla studenta, ktoś odpowiedział mi, że to, czego student nie może sobie sam kupić, bo go nie stać. To ciekawe spostrzeżenie. ;D Postanowiłam więc zaproponować coś takiego i wpadłam na pomysł zegarków. Zegarki dodają nam elegancki. Niegdyś zapomniane dziś nosimy je coraz chętniej. I nie wszystkie muszą być takie drogie. Ten z New Looka kosztuje tylko 59 złotych!

4

1. Zegarek – Daniel Wellington | 2. Zegarek – Timex – w promocji! | 3. Zegarek – New Look – najtańszy! |

4. Zegarek – Timex Classic

 

Studentowi koszula na pewno się przyda. Jednak z prezentami w postaci odzieży bywa różnie. Musimy być naprawdę pewni, że dana osoba będzie tą rzecz nosić, że pasuje do jej stylu. Z tego powodu wybrałam kilka dość uniwersalnych koszul, które powinny wpisać się w ramy ogólnego gustu czy sposobu odczuwania estetyki przez większość. Myślę, że w przypadku tych bluzek nie musicie obawiać się wtopy. 😉

3

1. Koszula pudrowy róż – Zalando Essentials    |    2. Koszula w kratę – Even&Odd   |    3. Koszula z czarnym paskiem – Even&Odd promocja 79 PLN 59,25 PLN    |    4. Błękitna koszula – New Look


Byłam zaskoczona, ile osób pod moim zapytaniem o prezent dla studenta na Facebooku zaproponowało blender! Sama na to nie wpadłam, chociaż rok temu też otrzymałam go w prezencie gwiazdkowym. W sieci coraz więcej pojawia się przepisów, do których przyrządzenia potrzebny jest blender. Dzięki niemu możemy odżywiać się zdrowiej, bo pozwala nam na przygotowanie np. różnych zup kremów czy koktajli. Blender wcale nie musi być drogi. Ten ręczny kupicie już za około 30 złotych, a rozdrabniacz to również niewielki wydatek!

 

6

1. Blender       |      2. Blender zestaw 20% zwrotu ceny       |       3. Blender z przenośnymi butelkami    |

4. Blender/rodrabniacz


Jeszcze kilka gadżetów dla studenckich laptopów. Prawda, że pendrive R2D2 jest uroczy? Podkładka na kolana to przydatny gadżet. Szczególnie, gdy tak jak ja lubicie czytać blogi w łóżku z kakaukiem w ręce. 😉

 

7

1. Pendrive R2D2 8GB i 16GB    |    2. Podkładka na kolana pod laptopa    |    3.  Elegancka torba na laptopa    |

4.  Powerbank


 

Tak w ogóle, to wiecie, że prezentów nie trzeba robić tylko innym, prawda? Można je np. sprawić sobie samemu. No chociaż jeden. Nic się przecież nie stanie, gdy na Twojej półce pojawi się nowa książka, albo gdy wymienisz swój pendrive na lepszy model. Ja w zeszłym roku poczyniłam taki zakup i w tym roku zastanawiam się nad wprowadzeniem nowej świątecznej tradycji. 😉 A wy? Kupujecie sobie prezenty świąteczne, czy to już szczyt egoizmu? Co wybralibyście dla siebie, a co podarowali znajomym z mojej listy? 😉 Ja w tym roku wybieram tę klawiaturę!

 

Do następnego czytania!

Ania

42 odpowiedzi

  1. Nie wiem, czy bardziej mi się podoba kubek w kwiaty czy z paprocią, choć paproć wciąż mi się kojarzy z narkotykami… 😛 Kalendarz to ja proszę na urodziny, w sierpniu, bo na rok szkolny kupuję, choć może od przyszłego roku szkolnego się już przestawię na kalendarze roczne. Rzeczy okołolaptopowe są chyba najbardziej praktyczne, wraz z blenderem oczywiście. Co do zegarka – jak na studia pójdą moi rówieśnicy, z których część nie zna się na wskazówkach i nieelektroniczne zegarki nosi tylko dla ozdoby, to ten prezent zniknie xD Koszul nie skomentuję, a co do książek – przed świętami nikt mnie nie pyta, co chcę, tylko jaką książkę chcę 🙂
    A prezentów sama sobie nie kupuję. Nie chce mi się czekać do świąt, gdy chcę coś sobie kupić.

    1. Myślałam że to żart z tą nieznajomością zegarów analogowych, ale słyszałam ostatnio opowieść nauczycielki – w gimnazjum zapytała uczniów, którą godzinę pokazuje zegar w klasie, i odpowiedziały jej może 3 osoby…

    2. Ja w ogóle nie pomyślałam o narkotykach patrząc na ten kubek. Ludzie to jednak mają różne asocjacje. To teraz już w szkołach nie uczą odczytywania godzin z zegarów analogowych? Pamiętam jak w podstawówce malowałam takie zegarki.

      1. Co do narkotyków, to było tak:
        Ja, mój kolega z klasy i koleżanka z innej szkoły rozmawiamy o plotkach krążących o mojej i kolegi szkole. On przytacza taką: uczniowie jedynki ćpają, bo jest wyścig szczurów i więcej nauki niż w innych liceach, więc żeby się nauczyć wszystkiego i nie oszaleć musimy ćpać.
        Marysia: no to będziesz tutaj dilerem.
        Wiktor: tak, przewrócisz się na rolkach, a ja wyciągam kilka różnych proszków i mówię ,,To uśmierza ból, to poprawia nastrój, a to pomogło mi nauczyć się wszystkiego o paprotkach”.
        No i jak tylko widzę paprotniki, to mam takie skojarzenia.

        W mojej podstawówce uczyli czytać godziny, nie wiem, czy właścicielkę zegarka uczyli

  2. Z książkami jest tylko jeden mały problem. Mogą być cudownym prezentem, ale i takim, na którym po prostu się przejedziemy. W końcu nie zawsze trafimy w gust danej osoby. Sama sprawiłabym sobie tego uroczego R2D2 i naprawdę chyba dołączę do Twojej tradycji robienia sobie samemu prezentów. Dla studentki blender to świetna sprawa, a i kubek termiczny daje radę. No i kalendarze… te przydadzą się każdemu. Byle tylko w jednym roku nie dostać ich 13-nastu. Hm co ja bym studenciakowi kupiła? Myślę, że to zależy od jego kierunku, ale zestaw biurowy to mój typ – kolorowe karteczki, zestaw zakreślaczy, długopisy, ołówki i inne gadżety. To co misiaki lubią najbardziej 🙂

    1. Hahaha, no w sumie ja miałam taki rok, w którym dostałam 3 kalendarze. Ja taki zestaw kolorowych pierdułek do biura przygarnęłabym z ochotą. Faktycznie, z książkami może być różnie, ale gdy już trafi się w gust tej osoby, to tylko zbliża ludzi i pokazuje, że się dobrze znają. 😉

  3. Tego pendrive’a R2D2 można obecnie kupić w Biedronce i, niestety – choć tańszy od propozycji z Ceneo – wciąż okrutnie drogi jak na taką małą pojemność.

  4. Te notesy są świetne! Uwielbiam takie rzeczy, a wiadomo – na studiach zeszytów i notatników nigdy za wiele. :> Strasznie podoba mi się też ten brązowo-biały kubek termiczny.

  5. Dziś zaopatrzyłam się w pendrive R2-D2 w Biedronce, to mój ulubiony bohater z „Gwiezdnych Wojen” – gdy zobaczyłam go w gablotce w towarzystwie C3PO i Chewbacca (jak to odmienić? :D) aż podskoczy łam z radości. Także melduję, że w Biedronce wersje 8-gigowe są, i to za pełne 40zł!

    Zegarek to zawsze świetny pomysł – rzecz piekna i noszona zawsze przy sobie. Sama oczywiście ucieszyła bym się z każdego notesu i każdej (no prawie 😉 ) książki.

  6. Superowo! Dzięki! Myślę, że coś z tej obszernej listy wybiorę, a może podrzucę bliskim! W końcu sama jestem studentem! Aaaa właśnie sobie uświadomiłam, że to moje ostatnie studenckie Święta! :O Ostatnia okazja na wykorzystanie listy 😛

  7. Takich list jest teraz na blogach na pęczki, ale Twoja jest ciekawa i się wyróżnia – według mnie to duży wyczyn. 🙂 Chętnie przygarnęłabym podkładkę pod lapka, bo często korzystam z niego np. leżąc na łóżku i wykorzystuję w roli podkładki książki o dużym formacie i twardej oprawie. :p

  8. Ciekawa lista 😉 Bez wątpienia wielu osobą się przyda 😉 Twoje propozycje na pewno są lepsze niż wiele innych, które są bardzo popularne jak np. zestawy kosmetyków. Czasem można sprawić komuś naprawdę świetny prezent nie wydając dużo pieniędzy.

  9. Fajne zestawienie! Z miłą chęcią przygarnęłabym wszystkie książki, szczególnie „What if?” mnie zainteresowało. Oprócz tego pokrowce na laptopa i powerbank też by się przydały 🙂

  10. Spodobał mi się ten zegarek DW, super, że już nie jestem studentką, pracuję na etacie i może będę mogła sobie na niego pozwolić:) Ps. W jakim programie robisz swoje grafiki?

  11. O, ja w tamtym roku dostałam torbę na laptopa i świetnie mi służy 🙂 Bardzo podoba mi się Twoja lista, większość rzeczy sama bym przygarnęła, a co ważniejsze są w w miarę rozsądnych cenach.

  12. Chyba bym umarła ze szczęścia, gdybym chociaż raz w życiu dostała książkę, która nie jest lekturą szkolną. KTOKOLWIEK TO CZYTA>>>!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.