Co robi ładne zdjęcie i jaki udział ma w tym talent.

W trakcie mojego blogowania dostałam sporo zapytań o zdjęcia. Nigdy nie czułam się kompetentna, żeby wypowiadać się w tym temacie. W końcu w sieci sporo jest osób które zajmują się nim profesjonalnie. Na przykład Natalia z Jest Rudo, która świetnie tłumaczy zasady fotografii i wiele się od niej nauczyłam.  Ostatnio na Instagramie dostałam kolejne pytanie o moje zdjęcia i wtedy odpisałam, że nie mam do powiedzenia nic więcej niż to, co już zostało powiedziane. Jednak od pewnego czasu w mojej głowie krążą dość kontrowersyjne i niepopularne przemyślenia w temacie fotografii, więc uznałam że jednak się nimi podzielę.

 
 

[bs_well size=”lg”]Dużo mówi się o tym że nie trzeba mieć dobrego sprzętu, żeby robić dobre zdjęcia.  Że liczy się twoja kreatywność i pomysłowość. I faktycznie można zrobić piękne zdjęcia zwykłym telefonem.  Relacja działa jednak na zasadzie takiej, że to Ty musisz dostosować się do sprzętu i wybrać dla niego miejsce, w którym to on da radę zrobić zdjęcie.  Gdy masz ze sobą lustrzankę, to ona dostosuje się do Ciebie i zrobi dobre zdjęcia wszędzie. To, co w tym przypadku musisz mieć, to wiedza na temat obsługi sprzętu.  Nie jest to więc żaden talent, a godziny spędzone na czytaniu, testowaniu, ćwiczeniu oraz oglądaniu twórczości innych.[/bs_well]

 

 

Spójrzmy przykładowo na to zdjęcie poniżej.  Jest takie, a nie inne, bo użyłam odpowiedniego obiektywu i odpowiednio ustawiłam parametry aparatu.  Jest takie a nie inne, bo latami trenowałam Oskara z kadrowania. ;D Jest takie, a nie inne, bo postawiłam aparat na statywie… Gdybym korzystała tylko z darmowych programów do obróbki, wyglądałoby tak, jak zdjęcie po środku. Gdybym nie miała aparatu zrobiłabym to zdjęcie telefonem. Wyglądałoby tak, jak zdjęcie po prawej. Przecież zrobiłaby i obrobiłaby je ta sama osoba – Ania Kania. Ale ale! Z lepszym sprzętem to zdjęcie mogłoby jeszcze zyskać na jakości i być jeszcze lepszym.  Zdarzały się osoby, które mówiły mi że mam talent. Ja uważam że nie ma czegoś takiego jak talent w fotografii. I wcale nie chcę tu umniejszać świetnym fotografom i artystom. Moim zdaniem oni nie mają talentu, oni są pracowici, kreatywni, pomysłowi. Mają coś do przekazania, dużo się uczyli, trenowali  oraz są w posiadaniu dobrych narzędzi. Nie mówię też o artystach, którzy celowo bawią się w formą, używając nieprofesjonalnego sprzętu czy też specjalnie łamiąc zasady fotografii. Mówię o fotografach, których zdjęcia uważane są obiektywnie i ogólnie za ładne.

 

[bs_row class=”row”]
[bs_col class=”col-sm-4″]fotografia

Zdjęcie zrobione lustrzanką i obrobione w profesjonalnym programie.

[/bs_col]
[bs_col class=”col-sm-4″]ładne zdjęcie

Zdjęcie zrobione lustrzanką i obrobione w darmowym programie.

[/bs_col]
[bs_col class=”col-sm-4″]ładne zdjęcie

Zdjęcie zrobione telefonem.

[/bs_col]
[/bs_row]

I od pewnego czasu nie uważam już, że to tylko kreatywność i pomysłowość twórcy robi ładne zdjęcie.  Moim zdaniem na ładne fotografie składają się poniższe czynniki.

 

 

Co tak naprawdę składa się na ładne zdjęcie?

 

 

1. Miejsce

 

Zdjęcie spod wieży Eiffla zawsze będzie ładniejsze od zdjęcia spod bloku.  Znowu, mówię tutaj o obiektywnej i ogólnej opinii większości. Bo oczywiście zdarzają się wyjątki i pod blokiem tworzy się artystyczne, jednak w zupełnie innym klimacie zdjęcia. Chyba wszyscy się zgodzimy z tym, że ładniejsze zdjęcie zrobimy w nowocześnie urządzonym mieszkaniu niż w mieszkaniu z meblościanką. Czasem więc zdjęcie jest ładne dlatego, że ktoś ma ładne mieszkanie albo był w ładnym miejscu. Jeżeli więc jest to tylko fotografia miejsca, to nawet sprzęt nie jest tak ważny, o ile nie bawimy się światłem. Naprawdę gdybym zrobiła zdjęcie w moim wynajmowanym mieszkaniu  i w moim pokoju w domu rodzinnym, to zdecydowanie większej ilości osób podobałoby się zdjęcie z tego wynajmowanego, ponieważ tamto mieszkanie jest ładniejsza i tyle.

Osobiście nie mam też serca do oglądania zdjęć krajobrazów. Samych krajobrazów, bez bohaterów zdjęcia. Bo te fotografie są ładne i mogę od czasu do czasu zachwycić się jakimś ładnym widoczek na tapecie. Ale dla mnie takie zdjęcie zrobiło miejsce! Natura i tyle. O ile fotograf go nie prześwietlił, to tam nic nie mogło wyjść źle. Bo krajobraz był ładny. Spoko, jak pobawił się z zachodem słońca, gałązkami drzew, ukształtowaniem terenu, ale dla mnie wciąż największym wyczynem był fakt, że wlazł na jakąś górę z ciężkim sprzętem, a nie to, że zrobił zdjęcie. Trochę jestem okrutna, wiem.

 

[bs_row class=”row”]
[bs_col class=”col-sm-6″]wieża Eiffla moda Francja[/bs_col]
[bs_col class=”col-sm-6″][/bs_col]
[/bs_row]

 Moje stare zdjęcia- jeszcze w długich włosach. ;D Te z Paryża są dużo atrakcyjniejsze niż te, pseudoartystyczne spod ściany. To normalne i oczywiste!

 

 

2. Osoba fotografowana jej fotogeniczność  lub umiejętności pozowania

 

Normalnym jest i przyznajmy to szczerze, że podobają nam się zdjęcia, na których są osoby: ładne, fotogeniczne lub takie które potrafią dobrze pozować. Mam masę zapisanych zdjęć, na których nie dzieje się nic szczególnego.  Modelka stoi prosto i patrzy w obiektyw A ja jestem tym zdjęciem zachwycona! Chciałabym je odtworzyć, a nie mogę, bo tak naprawdę to zdjęcie „robi” modelka. Jej uroda. Jej uśmiech, jej oczy, jej piegi, z niewielką pomocą obróbki czynią najprostsze zdjęcie – pięknym.  Do jego zrobienia wystarczyły podstawowe umiejętności fotografa, a nie tak jak mówiłam wcześniej – talent.

 

 

Moje stare zdjęcie – no tu mi pozowanie nawet wyszło. 😀

 

 

3. Sprzęt i program do obróbki

 

Telefon może pstryknąć dobre zdjęcie, ale to my musimy się dostosować do niego i szukać takiego miejsca, takich okoliczności które pozwolą telefonowi na zrobienie dobrej roboty. Tutaj budzi się nasza kreatywność i to jest świetne.  Przychodzi jednak taki moment, w którym chcemy robić takie zdjęcia, jakie my chcemy robić, a nie na jakie pozwala nam telefon. I wtedy konieczny jest lepszy sprzęt.

Jak mówiłam wyżej, sprzęt i obróbka też robią zdjęcia.  Praca człowieka w tym zakresie to poznanie swojego sprzętu, zdobycie odpowiedniej wiedzy i ćwiczenia.  A więc nie jakiś talent a siedzenie w książkach lub przy komputerze. Następnie dzikie ćwiczenia ze świeczkami, lampkami i tym podobnymi. Mnie to przeraża, jak dużo zależy od sprzętu i obróbki. Odkąd kupiłam obiektyw portretowy 35 mm, widziałam jak nagle chętniej zaczęliście lajkować moje zdjęcia. A moje umiejętności w tamtym momencie się nic nie zmieniły!  Dlatego stworzyłam sobie złotą zasadę, której trzymam się już bardzo długo i jest to moje własne widzimisię. Praktycznie nigdy nie kadruję zdjęć w postprodukcji. Tak sobie wymyśliłam, że zdjęcie ma być wykadrowane, kiedy je robię i tyle. Uznałam że to ten ostatni czynnik, który zależy ode mnie jako człowieka, a nie od oprogramowania. Jeżeli więc oglądacie moje zdjęcia tutaj na blogu czy na Instagramie, to one w 99,9% nie są kadrowane w postprodukcji. Zdjęcie w programie zdarzyło mi się kadrować tylko kilka razy, kiedy nie mogłam go już powtórzyć, a bardzo mi się podobało. Oczywiście na Instagramie przycinam fotki do kwadratu lub tych pionowych wymiarów, ale nie kadruję nic więcej nie powiększam nie wyśrodkowuję itp.  Tak ot sobie wymyśliłam.

 

 

 

4. Kreatywność a nie talent.

 
 

Nie można powiedzieć że talentem jest przyłożenie sobie do oka kolorowych szkiełek, żeby zrobić ciekawy efekt na zdjęciu. To po prostu kreatywność, pomysłowość. A czasem jedynie inspiracja podobnym zdjęciem. Czasem ludźmi kieruje potrzeba opowiedzenia historii. Ktoś ma pomysł na zdjęcie które wiele mówi,  fotograf jest wtedy dobrym opowiadaczem, ale wciąż nie ma talentu. I owszem kreatywność robi dobre zdjęcia, lecz nie jest do nich konieczna. Będąc kreatywnym można robić ładne zdjęcia w brzydkim miejscu z słabym sprzętem ale zdjęcia zawsze byłyby lepsze, gdyby były robione dobrym sprzętem. Chyba oczywiste.

 

To nie jest tak, że ja nie wierzę w talent. Po prostu uważam że fotografia nie jest dziedziną, do której można mieć talent. Talent można mieć do malowania, śpiewania, tańczenia, grania na instrumencie. do tego talentu trzeba dodać bardzo, ale to bardzo dużo pracy i pasji.   Moim zdaniem dobra fotografia to nie talent a praca, sprzęt i kreatywność.

Już jestem ciekawa Waszych opinii! Czekam na fajną dyskusję, bo to dla mnie bardzo interesujące, jak inni patrzą na fotografię. 🙂

Do następnego czytania!

Ania

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *