fbpx

Jak uczyć się zdalnie?

Jak uczyć się zdalnie?

Nauka dawnej, nieodłącznie wiązała się z podróżą mniejszą lub większą do szkoły, lub na uczelnię. Aktualnie nauka zdalna stała się nieodzownym elementem życia każdego ucznia, czy studenta. Gdy pojawia się coś nowego w naszym życiu, zadajemy sobie pytanie jak sobie z tym poradzić? Dlatego przygotowałam dla Ciebie artykuł pt. Jak uczyć się zdalnie?

Niby fajnie się siedzi w domu, ale zanik produktywności widzisz gołym okiem. A może wręcz przeciwnie? Masz masę energii, tylko wolisz wkładać ją w teraz w coś zupełnie innego niż nauka albo praca? Nie z takimi rzeczami sobie już razem radziliśmy, prawda? W tym wpisie znajdziesz wskazówki i odpowiedzi na pytanie, jak uczyć się zdalnie?

Nauka i praca z domu są do siebie bardzo podobne, więc jeśli jesteś w tej drugiej sytuacji, to ten wpis jest także dla Ciebie! System, który tu poznasz opieram na 3-letnim doświadczeniu pracy z domu oraz moim rewelacyjnym sposobie, który stosowałam pisząc pracę licencjacką i magisterską w wakacje! Już Ci o tym opowiadam!

W całym tym filmie chcę Cię zachęcić do jednego: SPÓJRZ na tę naukę zdalną jak na MOŻLIWOŚĆ, nie ograniczenie. Co możesz robić w domu, czego nie mogłaś na uczelni? Niech przyświeca Ci myśl o tych możliwościach.

Koncentracja podczas zajęć zdalnych

Pytałyście mnie o to, jak się skoncentrować podczas zajęć zdalnych, ponieważ już w sali wykładowej bywa to bardzo trudne, a co dopiero siedząc w domu przed komputerem. I choć nigdy nie brałam udziału w takim zdalnym wykładzie, to na podstawie udziału w webinariach mogę mieć kilka pomysłów, które Wam się przydadzą. 

Spróbowałbym coś zmienić w stylu notowania. Nudne pisanie ciągu słów wypowiadanego przez wykładowcę jest  nudne? Dlatego nie potrafisz się skoncentrować!

Notatki, mapy myśli, kolorowe. Ej, jesteś w domu! Na wykład ciężko byłoby wziąć ze sobą brystol, kartki a3, ale w domu możesz poszaleć i zrobić fajne notatki! To będzie nowe, ciekawe, wciągające kreatywne! Fajnie jest spojrzeć na tę naukę zdalną jak na MOŻLIWOŚĆ, nie ograniczenie. Co możesz robić w domu, czego nie mogłaś na uczelni? Wyrzuć zeszyty do kosza, od teraz masz notatki na jak plakaty! Ale z tego się będzie fajnie uczyć! Możesz zrobić sobie super atmosferę, świeczki, olejki eteryczne. 

Wpadnij w stan flow

Jeśli są to zajęcia, na których z jakiegoś powodu nie robisz notatek, bo np. wykładowca wysyła prezentację, to ja bym robiła rzeczy, które sprawiają, że wpadam we flow. Np. często jak słucham podcastów albo webinarów, to gotuję obiad, bo wtedy jestem bardzo skupiona na tym, co jest mówione! Nie wiem, czy na Ciebie też to tak działa, więc znajdź sobie aktywność, która Ciebie wprowadza w stan koncentracji, takiego flow. 

Oczywiście, jeśli możesz mieć na zajęciach wyłączoną kamerkę i dźwięk. Pamiętaj, że ja nie jestem osobą, która będzie Ci mówić “jak być kulturalnym na zajęciach, żeby nie obrazić jegomości prowadzącego”. Ja jestem osobą, która mówi o tym, jak to zrobić, żeby lepiej się uczyć. I jeśli szydełkowanie, rysowanie albo gotowanie podczas wykładu sprawia, że się koncentrujesz, to ja to będę polecać.

Komunikacja z wykładowcami/uczelnią

Dla prowadzących i uczelni nauka zdalna to też coś nowego, coś, co jest wyzwaniem. To wszystko wciąż jest na poziomie kształtowania się, a Wy możecie mieć na to wpływ. Tylko nie wstydźcie się, nie bójcie się dawać feedbacku! Zgłaszajcie problemy, gdy ktoś wymaga za dużo, bo myśli, że jak uczycie się zdalnie, to nagle macie więcej czasu. Albo za szybko coś mówi, albo cokolwiek! Komunikacja to podstawa do rozwiązania problemów. Nie psioczenie między sobą na wykładowców. 🙂

Jak się zorganizować sobie przestrzeń i czas?

Największą zmorą towarzyszącą wszystkim pracującym i uczącym się z domu jest brak dyscypliny. Samego delikwenta, jak i jego współlokatorów! I nie ma innego sposobu, na wyrobienie w sobie i w nich tej dyscypliny, jak podejście do sprawy na poważnie. Uświadomienie sobie i im, że w domu – to też jest praca, to też jest nauka! Ja wiem, że wszyscy przyzwyczajeni są do tego, że zwykle wygląda to inaczej. No, ale trudno! Świat się zmienia. I co jeśli pozostaniemy w takiej rzeczywistości dłużej? 

To jest moment, w którym cała nasza cywilizacja uczy się pracy i nauki z domu. Przecież już wcześniej istniały firmy, które nie miały siedziby, a wszyscy pracownicy działali zdalnie. Istniały też studia online. Musimy nauczyć się funkcjonować w ten sposób, bo taka może być przyszłość świata! Sprzyjająca ekologii, bo bez tysięcy samochodów w miastach! Ja myślę, że warto uczyć się tej umiejętności pracy z domu. To coś zupełnie nowego, dlatego wymaga zupełnie nowych zasad!

Samozatrudnienie

Studia, szkoła czy praca wymagają od nas bycia w konkretnym miejscu o konkretnym czasie. Człowiek potrzebuje takich rutyn, to pomaga nam w utrzymaniu produktywności na stałym poziomie. Podejście w stylu “rano gram w gry, a do nauki siadam o 15:00” jest niebezpieczne. Dochodzi do tego, że nie czerpiemy przyjemności z porannych zabaw, bo na głowie mamy jeszcze późniejszą pracę. W dodatku marnujemy godziny największej efektywności i zabieramy się za nią, gdy nasz organizm działa na niższych obrotach. Frustrujemy się, że musimy pracować do nocy, zamiast wieczorem odpoczywać, więc rzucamy wszystko o 19:00, robimy kanapki i zasiadamy przed Netflixem. Dlatego tak ważne jest wyznaczenie stałych godzin pracy/nauki, nawet jeśli będą krótsze niż czas spędzony na tych czynnościach wcześniej! Możesz ustalić sobie, że uczysz się między 8:00 a 13:00 (z przerwami), a potem biegniesz na ćwiczenia na YouTube. 

Autorska metoda samozatrudnienia

Kocham metodę SAMOZATRUDNIENIA, którą sama wymyśliłam i już stosuje ją wielu z Was! Polega ona na tym, że traktujecie naukę tak, jakby była Waszą pracą. Wychodzicie się uczyć w konkretnych godzinach. Co prawda nie do jakiegoś budynku, ale do swojego pokoju. 

To ustalenie godzin pracy nie jest tylko po to, by Twoi najbliżsi się odczepili. To też ma być sposób na Ciebie! Bo w naszej “normalnej” rzeczywistości zasada jest taka, że w pewnym godzinach MUSIMY być w pracy/na zajęciach, ale też w pewnych godzinach NIE MOŻEMY być w pracy/na zajęciach. By zachować zdrowie psychiczne i mieć w swoim życiu miejsce na relaks, rozwój i zabawę na prawdę trzeba trzymać się tych godzin produktywności! To znaczy, że uczę się np. od 8:00 do 14:00 i robię to, bo o 15:00 już “nie jestem w szkole”! Czyli naprawdę MUSZĘ siąść rano, bo potem nie ma takiej możliwości. Wbicie sobie tego do głowy i postawienie takich barier pomaga w efektywnej pracy.  

Jak uczyć się zdalnie wśród rodziny?

Wyznaczenie ścisłych godzin pracy trzyma w ryzach nie tylko Twoją produktywność, ale i Twoich bliskich! I to jest chyba najtrudniejsze zadanie. Uświadomienie mamy, że nie będziesz odkurzać we wtorek o 10:00 tylko dlatego, że jesteś w domu. Nie, Ty jesteś w “szkole”. Wytłumaczenie babci, że teraz jesteś na studiach, więc nie możesz wypić z nią herbaty. Nie wyjdziesz z psem o 11:00, bo tak prosi Twój partner. Wyjdziesz w trakcie wyznaczonej przez siebie przerwy.  To jest punkt obowiązkowy. Musisz zebrać całą swoją rodzinę, wszystkich swoich współlokatorów i powiedzieć im tak: 

“Słuchajcie, to dla mnie bardzo ważne i proszę potraktujcie mnie poważnie. Jak wiecie, teraz pracuję/studiuję/uczę się z domu. Chcę Wam powiedzieć, że robię dokładnie to samo, co robiłam w pracy/na uczelni/ w szkole. W tamtym miejscu nie odkurzam, nie rozmawiam z Wami, nie chodzę z psem na spacer. Od dziś pracuję/uczę się w godzinach X do Y.  Chciałabym Was prosić o to, byście zachowali się tak, jakbym była w pracy/na studiach/ w szkole. Nie proście mnie w tym czasie o nic. Poczekajcie proszę aż “wrócę” z pracy/uczelni/szkoły i wtedy się tym zajmę. To dla mnie bardzo ważne i pomoże mi w byciu efektywną.”

Wskazówka #1 – Jak złapać dobre nastawienie do pracy

Wyznacz swój kącik pracy! Nie odkryjemy Ameryki mówiąc, że pewnie będzie to Twoje biurko, ale zachowaj jego funkcjonalność! Mózg zapamiętuje funkcje miejsc. Gdy jesteś w restauracji robisz się głodna, w łóżku robisz się śpiąca. Staraj się nie jeść przy biurku, nie robić tam nic, co nie jest powiązane z pracą lub nauką. Od dziś do biurka będziesz chodzić jak do szkoły lub do pracy! Dlatego nie siadaj do niego w piżamie. Umyj się, umaluj, ubierz! Tak jakbyś wybierała się do pracy. To totalnie zmienia nastawienie do pracy!

Świeczki, zapachy,  stwórz sobie super atmosferę. Pamiętaj, to możliwość, nie ograniczenie! Rób to, czego fizycznie nie dałoby się zrobić na uczelni

Wskazówka #2 – Satysfakcja ze swojej pracy

Niestety w domu nie ma nikogo, kto by pochwalił nas za bystrą wypowiedź albo szybkie zrozumienie materiału. Dlatego, żeby czuć, że to co robisz ma sens i żeby widzieć swoje postępy, planuj naukę/pracę! Bardzo lubię, kiedy w tym celu korzystacie z zestawu plannerów “Mózg”! To nie są takie zwykłe “kartki do planowania”. Tak je skonstruowałam, by stały się narzędziami rozwojowymi w Waszych rękach! Plenery  pomagają zadbać o zdrowie psychiczne i równowagę w tych czasach! 

Monitorowanie postępów, tabelki, odhaczanie zadań, nagrody.

Wskazówka #3 – Jak uczyć się sprawnie i efektywnie

Moim zdaniem to jest idealny moment na to, żeby przerobić Kurs Efektywnej Nauki! Jeszcze jesteśmy sporo przed sesją, więc na spokojnie zdążycie wdrożyć wszystkie techniki, dzięki czemu sama sesja będzie dla Was już lżejsza.! Kurs ma 4 moduły i 21 lekcji. Ja zachęcam do testowania KAŻDEJ lekcji na żywym materiale! Poznajesz nową technikę i od razu po skończeniu lekcji wprowadzasz ją ucząc się tego, co dzisiaj zostało zadane na zdalnych lekcjach/wykładach! Czasem sama w to nie wierzę, ale kursantki widzą różnicę już po kilku lekcjach! Teraz masz trochę więcej czasu na przerobienie i spokojne wdrożenie kursu w życie, a to odbije się pozytywnie na Twojej najbliższej, ale i dalszej przyszłości. Na studiach i pracy, która w przyszłości będzie wymagała od nas szybkiego dopasowania się i sprawnego przyswajania nowych umiejętności! 

Przerwy

Robienie przerw jest bardzo ważne. Mam cały artykuł o przerwach na blogu. Proszę zobacz go, bo przerwy serio podwoją Twoją efektywność i  poprawią samopoczucie. Podczas nauki zdalnej, kiedy się i tak mniej ruszamy, bo nie dojeżdżamy na uczelnię – to jeszcze ważniejsze! 

Ważne jest, żeby Twoje przerwy były wypełnione ruchem. Niech mata już czeka na Ciebie, kiedy się uczysz. Podczas przerwy zrób kilka pajacyków, rozciągnij się… Ja nie jestem trenerem ani fizjoterapeutą dlatego po pierwsze polecam Ci film Kornela z Nie ma lekko Jak siedzenie powoli niszczy ciało człowieka – mięśnie i stawy. Zobaczenie tego filmu uzmysłowiło mi, jak ogromny wpływ ma siedzenie na moje ciało. I sądzę, że obejrzenie go uratowało moje zdrowie i może uratować Twoje.

Daj znać, w komentarzu, czy ten artykuł podrzucił Ci jakąś wizję nauki z domu!

Do następnego czytania.

Jedna odpowiedź

  1. Bardzo ciekawy post, wiele przydatnych wskazówek. Jestem studentką ostatniego roku medycyny, więc już praktycznie noszę bluzę medyczną i działam w zawodzie, ale muszę przyznać, że wielu z tych rzeczy nie znałam, lub o nich nie pomyślałam. Fajnie, że pokazujesz jak ważny jest balans, i że nauka 24 na dobę to nie zawsze dobre wyjście. Bardzo ciekawy post 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *